Salwador. Tekst powstał na lekcji języka rosyjskiego w 1982 roku. Rosyjski był w PRL-u językiem obowiązkowym od piątej klasy podstawówki… Nie muszę chyba ukrywać, że nie był to nasz ulubiony przedmiot. Ale w naszej szkole średniej nauczycielka była dość rozsądna i mieliśmy sporo luzu. Ja ten luz wykorzystałem twórczo. Przynajmniej jeden raz…
“Spytaj milicajnta”. Sensacyjne odkrycie! (jak dla mnie, oczywiście). Pracując nad swoją książką nie raz przekopywałem się przez stosy papierów w nadziei, że go znajdę. Tymczasem, jak to zwykle bywa, cały czas był po ręką. Ciekawostką jest to, że jest napisany w pierwszej osobie. Tytuł oryginału brzmiał “Spytam milicjanta”!!!
“Szara rzeczywistość” powstawał na raty. Tu przedstawiam tylko fragment. Pozostałych części nie odnalazłem. Prawdopodobnie miał być to tylko krótki wiersz, z którego następnie powstał tekst piosenki.
“Tchórze”. Papier nutowy może być mylący. Nie zgłębiłem nagle zapisu nutowego. Po prostu miałem jeszcze z czasów szkolnych zeszyt nutowy, w którym pozwoliłem sobie zapisać kilka złotych myśli.
“Jutro”. Fragment większej całości, która nie była pisana jako tekst piosenki. Nie ma zwrotek ani refrenu. Wersja z rękopisu różni się niewiele o tej wykonywanej później na scenie. Niestety nie zachował się rękopis po zmianach, który prawdopodobnie otrzymał Skandal.
XXI wiek. Chyba miałem jakieś prorocze wizje… Szczególnie ciekawie brzmi zwrot ” XXI wiek -religijna okupacja” oraz na końcu słowo komputery (wtedy komputery kojarzyły się na ogół z filmami s-f). Tekst różni się od tego wykonywanego na scenie i przez lata nie pamiętałem o tej jego wersji.
“Ku przyszłości” ku mojemu zaskoczeniu (po latach) okazał się być złożony z dwóch części, dwóch osobnych wierszy/tekstów. (więcej…)
Poszukując materiałów do książki “Dezerter – poroniona generacja?” dokopałem się do bardzo starych i zakurzonych szuflad. Znalazłem w nich sporo ciekawostek. (więcej…)
Azotox nr 2 z 1985 roku.
1983 – pierwsze próby stworzenia własnego zine’a. Jeszcze dość nieporadne. Z pomocą “Majoneza” i “Kelnera” udało mi się zrobić 9 stronicową gazetkę. Nie jestem pewien, czy ujrzał on światło dzienne w 83, czy 84 roku. Ale to nie jest takie ważne…
“Mamy wolność słowa
I wolność bycia sobą
Mamy prawo wyboru
I prawo do bycia idiotą.“
Dezerter 2010